Coż, myliłem się, z Drzazgi i Kolara ewidentnie nic nie będzie, tak samo z Kubą i Peszko. Wszyscy do tarcia chrzanu.
Dużo emocji na koniec na własne życzenie, ale widać że wreszcie dobrze funkcjonuje gra ofensywna. Tak naprawdę wszystko posypało się po zejściu Drzazgi, mam nadzieję że kontuzja nie jest poważna. Kuba widać że technicznie i inteligencją przerasta tą ligę o kilka poziomów, każdy inny piłkarz tej ligi na jego miejscu załadowałby w obrońcę Cracovii albo obok bramki. Nawet nie muszę tego argumentować, wystarczy mecz Cracovii...
Probierz widać że starał się trzymać nerwy na wodzy.
Już zapomniałem jak źle gra nogami Buchalik.
Brawo Wisła!
Szneka napisał(a):

|
czy gol na 3-1 sprezentował stratą Plewka?
|
Właśnie się zastanawiałem do kogo się teraz będziecie dopierdalać.