Wehrmacht napisał(a):

Ale to głownie ten promil zainteresowanych (np. non stop Ty) zaczyna te przepychanki, dyskusje, bo czuja sie pokrzywdzeni i chcą by myśleli, ze jest jakis podział wsrod kibiców, czy stan zagrożenia albo wręcz oblęzenia. Gdzie tak naprawde jak mowie - 99% ludzi ma to albo kompletnie w dupie, albo wręcz popiera to co robi zarzad. A moze nawet wsrod tych 99% sa tacy co lekko sie skłaniaja ku niezależności kibicowskiej, ale np. nie zamierzaja umierać za rekina lub robić czegoś wbrew wciąż ledwo zipiącemu klubowi. Takich jak Ty jest myślę, że nawet mniej niż 1% ale dobra zaokrąglmy to w górę. I jak to się mowi, że od mieszania herabata nie stanie się słodsza, tak ciągle opowiadanie o tym niby zagrożeniu jakie teraz jest ze strony zarządu nie sprawi, ze ci wszyscy ludzie zmienią zdanie i nagle zaczną protest przeciwko ledwo co uratowanemu klubowi.
Ja wiem, że przez te lata Twoja czesc kibicow sterowała cała resztą jak chciała i teraz ciezko sie przyzwyczaic, ze wszyscy maja was w dupie, albo są wrecz przeciwko wam, ale no musisz to zrozumieć i zaakceptowac. Naprawde ciaglym wprowadzaniem zamieszania i poczucia nadciagajacego kataklizmu robisz tylko swojemu punktowi widzenia krzywde, nie wiem czemu nie chcesz tego zauwazyc. Im bardziej bedziesz walczył o rekina, tym bardziej wszyscy beda mu przeciwni.
|
Człowieku, o czym ty do mnie tu piszesz w ogóle

. Gdzie widziałeś żebym walczył o rekina kłamczuszku? Najśmieszniejsze jest to że cytujesz mój post, w którym klarownie napisałem w czym tkwi problem w działaniu zarządu, a ty odpowiadasz mi jakimś rekinem? Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Przeczytaj jeszcze raz to co cytowałeś.