Przybyszewski napisał(a):

Zamiast tego prawniczego belkotu moze odniesiesz sie do tego o czym pisze od poczatku. Czy za naganne uwazasz ze Wisla placila za wydawanie gazetki a nie placila zawodnikom ?
Niech sobie sady i prokuratury ustalaja czy to bylo robione po kosztach czy nie (tego sie nie dowiesz z gazety bo potrzebna jest analiza dokumentow) i czy bylo dzialanie na szkode spolki. Mnie chodzi tylko o nagana ocene tej sytuacji gdzie jako wykonawce bierze sie konkubenta i traktuje na preferencyjnych warunkach niz innych wykonawców.
|
Czyli mam rozumieć, że uważasz, że nie należałoby płacić za gazetkę nawet wtedy, gdyby przychody z niej przynajmniej równoważyły koszty wydawania (albo nawet je przewyższały), a obowiązkiem dostawcy byłoby się na to zgadzać? No ciekawe masz podejście, nie powiem.