irman napisał(a):

Tak jak piszą wyżej koledzy. Podwyższenie kapitału i emisja akcji to nie jest żadna pożyczka. Akcje emitowane są w celu objęcia przez konkretny podmiot (chyba że w ofercie publicznej ale to nie ten przypadek) i ten podmiot chcąc je objąć i zostać akcjonariuszem (czyli wspólnikiem) Wisły musi akcje opłacić. Kasa trafi na konto klubu i w zasadzie klub może zrobić z kasą co chce.
Zastanawia mnie w tym wszystkim taki szczegół techniczny. Czy na rachunku bankowym spółki nie ma żadnych zajęć? Jakim cudem nie ma zajęć ze skarbówki i ZUS, skoro klub niemal nikomu nie płaci od miesięcy.
|
Zajęcia były u Pani Prezes. Ona biedaczka własnym majątkiem ręczyła za wszystko i pierwsza się poddała egzekucji.
A tak na poważnie, to najwyraźniej nie ma zajęć bo jakoś pieniądze z meczu z Lechem się rozeszły...
Ale masz rację, jest to co najmniej dziwne...