wolfy napisał(a):

Nie bardzo. To jest błędne myślenie: "za dużo zainwestowałem żeby się wycofać". Biznesmen wie kiedy odciąć straty zanim zbankrutuje.
Jest spora szansa że nic nie odzyska, tylko straci kilkanaście-dziesiąt milionów.
|
Z jakiegos powodu jest nadal przy stole.
Nie mowie ze nie masz racji, pytanie jak wycenić moment kiedy powie 'stop'.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA