wolfy napisał(a):

Nie bardzo. To jest błędne myślenie: "za dużo zainwestowałem żeby się wycofać". Biznesmen wie kiedy odciąć straty zanim zbankrutuje.
Jest spora szansa że nic nie odzyska, tylko straci kilkanaście-dziesiąt milionów.
|
To prawda, ale od początku mówimy o gościu, który nie myśli w tej sprawie racjonalnie, tylko jest kierowany emocjami, bo po prostu kibicuje Wiśle.
Ale też, gdzieś oczywiście jest granica. Może nawet sobie przeliczy, że taniej mu wyjdzie kłaść pieniądze na klub od IV ligi i odzyskiwać to z transmisji w Ekstraklasie.