Myślałem, że juz się nic śmieszniejszego nie da wymyślić a tu hop Pan Vanna chory. No szkoda Pana Ly, ale z drugiej strony dobrze, ze już z nim jest kontakt więc pewnie już wysyła ze szpitala potwierdzenie przelewu
Rozwalili mnie z tą chorobą Vanny na łopatki hehehe
A może cały myk z tą nasza złotą trójka polega na tym - jest ich raptem 3. Kasy za same bilety z Amici było 400 tys. Wszystko wylądowało w rękach TS - Sarapata - jej mąż - SKWK. Nikt nie każe im tej kasy trzymać, skoro to były ich wypłaty to mogą wydać na co chcą, TS i SKWK też jakoś swoją część zdefrauduje. Każdy z tej złotej trójki dostanie po 100 koła na głowę za ten miesięczny cyrk. Zły dill dla ludzi, którzy nie śmierdza groszem i nieudaczników typu Pietrowski, który tutaj jest kreowany na wielkiego dyrektora, czy p.o prezesa i super agenta a jedyne z czego jest znany to z tego, że jest znany ze znajomosci z Bońkiem czy Matusiakiem? No może przeliczając to na euro to trochę słabo aczkolwiek dostać 25 tys Euro za podłożenie swojej mordy, nic na tym nie tracąc? Jeśli się nie umie normalnie zarobić to chyba interes dla nich fajny.
A WSH i wszystkim w to graj, oni się nakradli więc mogą te 400 tys ze swojego koryta oddać swoim słupom.
Tak wiem, zaraz ktoś tu napiszę, ze jestem pojebany, ze co ja za głupoty wymyslam i ludzi obrażam.
Pojebani to są ci wasi albo z WSH albo z tej złotej trójki. Nie wiem jak ktoś może swoją osobą firmować tak niewiarygodne podmioty.
Na forum pojawiła się kolejna już - ostatnia nadzieja białych - niejaki filipski - po raz kolejny mówię, że nic do Ciebie nie mam ale po raz kolejny objawia się nam wizjoner, który wszystko wie i z czystej miłości do Wisły chce nam powiedzieć, ze będzie dobrze.
I kogo teraz Ty firmujesz swoją osobą? Ok, ja nie neguję, ze coś wiesz, że jesteś bystrym i mądrym człowiekiem tylko teraz pieprzenie na siłę, że cały ten cyrk co się dzieje wynika z tego i tego i tak musi być, ale generalnie to będzie dobrze, bo musi być dobrze i bądźmy dobrej wiary alleluja Panie Vanna.
Jeśli to wszystko by miało być tak piekne to by się zakończyło w okolicy 20-28 grudnia, tak aby pospłacac tych piłkarzy i żeby zostali w klubie. Jak wyjebie pół drużyny to stracimy +/- kilka mln złotych (oczywiście jeszcze ktoś by musiał tych Arsenic'ów i innych kupić no ale założmy, że kogoś bysmy sprzedali z zyskiem bo mamy na prawde kilka ciekawych i młodych chłopaków na ten moment), doprowadzi to do składania na siłę nowej ekipy = kasa na transfery lub na marżę dla menedżerów za podpisanie kontraktów itd
Także jak to sa tacy zajebiści gracze to by sobie poradzili już wczesniej i by to wyglądało profesjonalnie. Tymczasem oczywiście TS czy S.A rzuca kłody pod nogi, oni sa tak zdeterminowani żeby pomóc klubowi z miasta, z którego rzekomo jest Pan Wojtyła, ze za wszelką cenę walczą o ten klub. To jest taki sentyment, ze nawet Pan Vanna chory śmiertelnie powaznie nie odpuści.
Oświadczenie za oświdczeniem, robienie z siebie Pietrowski-Hartling-Vanna idiotów jakich świat nie widział, ludzi niewiarygodnych, oszustów, kłamców, jak to są ci nasi zbawiciele to ja .......e takich inwestorów. Już lepiej nie kusić losu po raz kolejny i niech dalej przy korycie siedzi WSH bo kto wie co los nam ześle od niby kolejnych zbawicieli.
I ja oczywiście nie mowię, że coś tu może nie grać i, że oni tej kasy na pewno nie przeslą. Może i przeslą, moze kupią Wisłę ale moim zdaniem nic dobrego z tego nie wyjdzie ponieważ, już na dzisiaj, na 30 grudnia 2018 roku są to ludzie skompromitowani, jest to pośmiewisko, które podsumowując całą trójkę
1. Jest tak profesjonalne, że nie umie w normalnych warunkach i terminie przejąć klubu i walczy z tym TS-WSH jak z wiatrakami
2. Robi przelew i wysyła potwierdzenie od 3 dni.
3. Sami ze sobą traca kontakt
4. Lubią to co Sarapata i środowisko kibicowskie na Wiśle od kilku lat - czyli oświadczenie, oświadczenie, oświadczenie. Cały czas trzeba wydawać oświadczenia
5. Nagle ....a się okazuje, że gościu nam się rozchorował hahaha
Banda chuja i tyle.
Jak mamy wpadać z deszczu pod rynnę to po co nam to? Lepiej zostawić jak jest i szukać kogoś prawdziwego, kto moze pomóc i coś zmienic, chociażby od IV ligi.
Aha, bo jeszcze tu w międzyczasie pisałeś, że oni to jest taka opcja na 3-4 lata, że oni jedynie wpompują tu kasę, postawią Wisłę na nogi i będa chcieli zaraz sprzedać z zyskiem ogromnym hahaha ....a, ludzie, Wisły nie chce nikt poważny, w sumie nikt jej nie chce kupić, od 3 lat. A okazja jest teraz tym zajebistsza, ze klub wiele nie kosztuje. Chyba jak kupować to tylko trupa nie? Czy się mylę i nagle sie znajdzie szejk z Arabii, który se wymyśli, że w Polsce, w mieście papieża Pana Wojtyły jest klub, który moze stac się hegemonem światowej piłki i akurat nie kosztuje już tyle co za spłatę długów czyli 12 mln + jakies kilka baniek na rozruch tylko teraz trzeba zapłacić 30-80 mln zł czy może nawet 100-150 mln? Co się da w 4 lata zrobić w klubie? I to tak żeby włożyć rozumiem jak najmniej wyjąć jak najwięcej? No chyba nic isę nie da zrobić i cały ten temat, ze ktoś na klubie zarobi jest tak debilny, bo jeszcze nie znam osoby, która by na klubie zarobiła. Klub jest jak auto, studnia bez dna i tyle, zarobić nie można, jak już to wyjść na zero, może gdzies tam można przyfarcić, kupić tanio, trafić dobrych kopaczy, sprzedać ich, wziać kase i szybko klub odsprzedać, albo jedynie jest opcja, ze pożyczasz do klubu z własnej kieszeni i później ktoś ten dług spłaca przejmując klub = wychodzisz mniej więcej na zero. Żenada z tymi bajkami.