Rience napisał(a):

Jaki to jest wielki problem: wysłanie potwierdzenia dokonania przelewu.
Nawet gdyby było coś w nim do ukrycia i tajemniczego to zarząd napisał by oficjalnie: mamy potwierdzenie, przelew wyszedł na nasze konto. Jednak okazuje się że nawet potwierdzenie jest jakimś problemem.
Krótko na temat, nie ma potwierdzenia, bo nie było i nie ma żadnego przelewu. Każda myśląca istota wie i potrafi zrozumieć, że pokazanie potwierdzenia przelewu nie jest żadnym problemem i że jego ujawnienie a tym samym potwierdzenie dokonania wpłaty działałoby na korzyść wszystkich włącznie z nowymi właścicielami. Gdyby facet miał cocones to zadzwoniłby i krótko wyjaśnił co i jak zostało wykonane i gdzie leży problem. Tego jednak też nie ma, więc nie może powiedzieć: "jest ok przelew zrobiłem", bo nie zrobił i skłamałby i odwrotnie, nie może powiedzieć: "zrobię w poniedziałek" bo prawdopodobnie również byłoby to kłamstwo.
Pozostaje spokojnie czekać, aż umowa zostanie rozwiąza z uwagi na niespełnienie głównego warunku w niej zawartego.