|
Skończy się pewnie tak, że tymi najkonkretniejszymi będzie nasze socios...a przynajmniej zalążek tego, czym mogą być...
Te torie wczorajsze krotochwili i snowa...wydają się smutnie prawdopobne, więc ten mecz z Lechem to trochę, jakby się szykować do pożegnania...
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|