czaro napisał(a):

To, że Sarapata popełniała błędy i wiele kwestii była nietransparentnych/biznesowo nieetycznych jest już chyba jasne dla każdego.
I czego byś od niej w tym momencie chciał? Ma urodzić walizkę dolarów, wymodlić cud, złożyć wniosek o upadłość, wejść na forum i zapytać, co ma zrobić, ma napisać list pożegnalny i zostawić tonącą spółkę? Komu?
|
1. Jeżeli medialne doniesienia się potwierdzą i z Wisły rzeczywiście wyprowadzane były pieniądze, wówczas defraudację majątku Spółki Akcyjnej nazwiesz błędem?
2. PSM niech lepiej już nic nie mówi, bo jak rozmowy [bo chyba się toczą/będą toczyć] upadną wyjdzie przed kamerę i wyleje swoje krokodyle łzy jak to dobrze chciała, ale nikt nie chciał pomóc. Ta Pani okazała się nie mniej kłamliwa od poprzedników.