1. Sprzedaż Carlitosa była konieczna. Było to wałkowane mnóstwo razy.
2. W tym sezonie raczej spokojnie się utrzymamy.
3. Będziemy sprzedawać zawodników.
Zarówno Carlitos w Wiśle, jak i Wisła Stolarczyka to efekty decyzji Sarapaty. Pisanie że nic dobrego z nich nie wynikło jest zwyczajnie głupie. Tak jak krytykowałem zarząd za zmianę trenera i "walkę o puchary" (jako jeden z nieliczych - dodam) tak niektórzy wygodnie nie zauważają że zarówno opcja hiszpańska jak i wiślacka to są decyzje zarządu. Decyzje trudne i ryzykowne, tak samo jak jazda była po Kiko obrywał i Stolarczyk. Nie będę cytował szamba jakie znawcy wylali tutaj na zarząd i samego trenera jeszcze przed pierwszym meczem.
Pisanie że Sarapata nie uczy się na błędach gdy aktualna polityka to próba ich naprawienie jest, nie wiem: głupotą, złą wolą? Pomijam fakt że teraz potrzeba nam spokoju i konsekwencji.
Pisz ma tematy o których masz jakiekolwiek pojęcie (cokolwiek by to było). Tematy zarządzania sobie lepiej odpuść.