regan napisał(a):

Oczywiscie można wziąc pozbyć sie terenów wartych 70 mln zł i wpompować ten kapitał w TS i SA i szczycić się 1-2 moze 3 sezonami grając gdzieś powyzej naszego obecnego poziomu zakładając pesymistyczny rozwój wypadków. Budżet Legii pokazał, że posiadanie 120-150 mln zł nic nie gwarantuje. Więc nikt o zdrowych zmysłach nie pozbedzie sie od tak majątku wartego kilkadziesiąt milionów i nie zaryzykuje wpompowania tego w klub piłkarski lub niedochodowe sekcje w TSie. To jest nawet gorszy pomysł niż hazard...
Inwestycje w te tereny trzeba zrobić z głową, tak, żeby klubowi się to opłacało i miał z tego jakiś zysk. Knucie jak to wyrwać w gabinetach różnych lobbystów bez pełnej transparentności i patrzenia tym ludziom na ręce przyniesie skutek taki, że będziemy na tym dealu mówiąc łagodnie wyje.bani. Temat musi być transparentny, każdy kibic Wisły musi mieć świadomość jak to się odbywa. Nie może być tak, że coś zostanie zrobione za naszymi plecami.
|
No ale ja właśnie o tym nie mówie żeby to sprzedać, to byłaby głupota.
Ja mówie o tym, że TS zakładka z jakimś inwestorem spółkę, TS wnosi teren, inwestor kasę i budują np hotel albo jakieś centrum hotelowo-konferencyjne. W późniejszym okresie TS czerpie zyski ze spółki proporcjonalnie to posiadanych udziałów. Najwyżej z uwagi na bieżące zadłużenie, można najwyzej dać troche więcej udziałów w zamian za jakieś 2-3mln żeby poszło na najpilniesze długi TS i SA.
Przecież dokładnie to samo Garbarnia chce zrobić - wznieść drugi blizniaczy budynek do tego co jest (między nimi postawić jedną trybunę) żeby w późniejszym okresie z wynajmu finasowało to klub.
A jeśli chodzi o halę - nie mówiąc że dałoby to polę do odbuowy kilku seniorskich sekcji, to z pewnością byłoby zainteresowanie komercyjnym wynajem takiej hali - brakuje tego w Krakowie. Ale krok po kroku robić kolejne inwestycje.