Wyświetl pojedynczy post
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 10.10.2018, 16:42
rafalp_r22 napisał(a):Wyświetl post
A czemu we wszystkim szuka się teorii spiskowych?

Oczywiście, że mnie obchodzą losy Wisły. Wystarczy cokolwiek posiedzieć w biznesie, mieć doczynienia z większymi firmami, żeby widzieć że Sarapata czy Dukat do tych roli się nie nadawają, pomijając cała kwestią powiązń z WSH.

Ale kto mówi o sprzedaży tereneów? Czy ja o czymś takim mówiłem? Nie. Mówiłem, że powinnni zrobić to co Garbarnia, zrobić spółkę w którą TS wniesie tereny, inwestor da kase, stawiają hotel, dzielą się zyskami, przy czym biorąc pod uwagę bieżącą sytuacje finansową TS, lepiej, żeby inwestor miał później lepszy udział w zyskach, a TS dostał na dzień dobry trochę kasy i zainwestował.

Drugą kwestią którą TS powinien zrobić, to postawić halę. Dać teren, spróbować złapać dotację (tak jak już z resztą kiedyś było) i znaleść inwestora z którym ją postawią (taka na 4-5 tyś widzów). Z czasem rozwalić obydwie stare hale i też coś postawić z inwesotrami i czerpać zyski (może jakieś centrum konfernecyhjne, korpo sporo w okolicy).

Czy to myślenie, które nie ma sensu? Czy to myślenie które ma na celu zaszkodzić TS?

Takie mam zdanie w kwestii tych terenów. Ale trzeba być ślepm lub osobą która nie ma choć trochę ogarnięcia biznesowego, żeby nie widzieć że zmiany przede wszystkim w SA są konieczne żeby klub przetrwał.
Kawałka ziemi już się pozbyliśmy( pod stadion), teraz pod halę?, a potem TS będzie jak SA, nie mająca nic oprócz zawodników i trofeów w gablotach, które nie wiadomo gdzie nam przyjdzie trzymać? Ostrożnie, nie szalej tak Panie XYZ

PS: Był sobie już taki SALWATOR,a resztę zapewne znasz biznesmenie...
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując