|
● Ten atak medialny to oczywisty przejaw frustracji. Myśleli, że po aresztowaniu Zielaka Wisła upadnie. A tu nie, i wręcz po mistrzostwo idzie.
W klubie nic nielegalnego nie było. Finansowanie klubu przez zbiórki kibiców było legalne i moralnie słuszne. Nalezy wręcz podziękować. To zasługa dla klubu i dla własciciela TS.
Ja spodziewam się mistrzostwa i kasy z pucharów, która raz na zawsze rozwiąże problemy i finansowe i własnościowe. Ostatecznie TS musi być właścicielem, a S.A. musi przynosic wpływy utrzymujące klub jako niezalezny.
Nie ma nic lepszego niż klub w rękach kibiców (nie gangu). Wszystko się rozwiąże w ciągu roku (moja predykcja - będzie LM).
Dlatego na razie żadnych jednostkowych właścicieli. Żadnych Mosków jak ten Bragiel.
Dlaczego niektórzy ludzie tak pyskują, zamiast zapisywać się do TS i korzystać z prawa głosu?
● Sprawa jest chyba częściowo rozwiazana. "Zielak" i "Misiek" chyba już nie są problemem? Dukat odszedł z zarządu S.A.
Zmiany były konieczne, bo ta sprawa z koszulkami, zatrudnianie szemranych na kasie, albo rozwalanie się po klubie to była hucpa.
Chcesz pomóc Wiśle nawet jak jesteś szemrany, to siedź, k..., cicho. Jak za dużo sobie pozwalasz, to kończy się jak z "Zielakiem". W areszcie.
A o Miśku nie ma co mówić, bo to gość tępy już z twarzy i najpewniej był po prostu konfidentem-prowokatorem policji. Teraz Zielak i koledzy pewnie już coś czują w pace.
Bezpieka zwykle promuje swoich konfidentów na wielkie postacie, robi im propagandę na mieście (jak Staruch na Legii), choć rządzi ktoś zupełnie inny.
Po tym jak puszczono Miśka, a aresztowano wszystkich innych, to już chyba nie ma wiele wątpliwości? Misiek wizy do USA dostaje. Ma dostęp do zeznań. Unika aresztowań.
Pewnie te maczety poszedł kraść, bo mu oficer prowadzący kazał zrobić coś, co miało skompromitować Wisłę.
● Tak więc wstrząs był potrzebny. Niektórzy za dużo sobie pozwalali. Ale Sarapata powinna zostać i mieć kogoś niezależnego w zarządzie, kto zneutralizuje wpływy nieodpowiednich postaci.
W ciągu roku sprawa się drametralnie zmieni. To predykcja, a nie tylko wróżenie z fusów.
Tak więc trzeba tylko spokojnie przetrzymać nawałę. Ale też zmienić swoje postępowanie. Żadnych kibolskich postaci i akcji na salonach.
|