Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Ten cały skruszony świadek poczynań WSH... skoro on ma taką wiedzę to znaczy, że to musiała być osoba z najbliższego otoczenia naszych gangusów. Jego wiedza sięga nawet zeszłego roku. Był zresztą świadkiem tych wydarzeń. I teraz nachodzą mnie pytania:
- Kto w ostatnim roku został konfidentem?
- Czy w ogóle WSH miało w tym roku jakiegoś konfidenta?
- Skoro konfident, to czemu nie został potępiony?
Takie pytania do kumatych
GBO napisał(a):

Czytając pojawiające się tutaj komentarze, można dojść do wniosku, że kibice Wisły, którzy uważają, że informacje podane przez Jadczaka to bzdury, próbują przekonać innych kibiców, którzy również uważają, że informacje podane przez Jadczaka to bzdury, że to bzdury. 
A tak naprawdę liczy się tylko fakt, że temat jest medialny i piszą o tym niemal wszystkie portale internetowe. Oznacza to, że każdy nieświadomy internetowy "klikacz", który nie ma pojęcia jak działa klub i co się w nim dzieje, łyka wszystko jak leci.
Jest to szkodliwe, zarówno w kontekście pozyskiwania nowych kibiców, jak i kolejnych partnerów.
Artykuły na ten temat pojawiają się w wielu miejscach, sprostowania Wisły nie widuję.
|
Dlatego napisałem. To kolejna odsłona serialu pt: uderz w klub. Ja jestem przekonany, że ten wywiad z tzw. skruszonym chuliganem jest wymyślony przez autora

Do tego uważam, że większość jego tez to kłamstwa, na co odpowiedział już m.in Dukat w swoim oświadczeniu oraz Towarzysto Sportowe w swoim.
Nie miejcie złudzeń. GRA SIĘ TOCZY O TERENY!