rafalp_r22 napisał(a):

Ale zostali zawodnicy ktorych tylko w ciągu jednego roku (2017) sprzedano za 10,5mln PLN. Koszty w 2017 zwiększono w stosunku do 2016 o 7 mln. O ile część bardzo sensowna - rozbudowa działów m.in Biura Prasowego i Sprzedaży, oraz zwiększenia wydatków na marketing (choć z marnym skutkiem) to jednak lwia część wzrostu kosztów to była drużyna. Nie dlatego aby zagwarantować sobie miejsce w 8mce, bo na to była kadra, a poprostu napalono się na puchary i te koszty o kolejne 1,5mln przez pierwsze pol roku 2018 zwiekszono.
Trzeba było nie zwiekszac tak kosztów na drużynę, wtedy było wolne ok 5mln pln z transferów. Z bankie zainwestowac dalej w rozbudowe dzialow i marketing (mocno isc w bankiety i konferencje bo wbrew pozorom na zachodniej mozna fajnie to wykorzystac bo co jakis czas miasto komus podnajmuje). A te 4mln przeznaczyc na splate zadluzenia. Wtedy Carlitos nie poszedlby za 0,5mln tylko za 2mln euro i bylibysmy juz w niezlej sytuacji finansowej.
Chcesz mi powiedziec ze swiadome zwiekszenie kosztow napalajac sie na puchary bylo dobre? I nie mozna bylo przewidziec co sie stanie jak nie awansujemy? Miasto o to jest wku** ze koszty tak zwiekszano a zlewano miasto i nic nie splacono - w sprawozdaniu do wszystko widać.
Albo sobie przygotowac z tego ptoencjalnego zysku podklad pod wziecie stadionu jako operator az na dobre to wszystko by sie rokzrecilo (eventy, konferencje, biura itp). Tyle że uwazam ze nie ma sensu brac stadionu jako operator dopoki miasto nie wykupi prawo do projektu, bo wtedy nie wiele mozna tam poinwestowac
|
Wszystko to gdybanie. A gdyby Junco nie poszalal na rynku transferowym, nie przeprowadzil tylu transferow, nie zakontraktowal Carlitosa? Jakby nie gole Imaza to moze wylądowaliśmy w grupie spadkowej zajmując np 12 miejsce na koniec sezonu?
Zarzad wie że poszedl po bandzie, dostal żółta kartkę od kibiców i w części zapłacił za to posada. Niestety odbija się caly czas w zarzadzaniu fakt ze osoby w klubie sie dopiero tego uczą i podjął się 2 lata temu zadania którego nikt nie chcial się podjąć.
Fajnie byc mądrym po szkodzie, ale ile osób ma doświadczenie w prowadzeniu klubu lub milionowego przedsiebiorstwa?