Wyświetl pojedynczy post
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7689
Stary 10.07.2018, 22:32
regan napisał(a):Wyświetl post
Czy aby nie ten sam urzednik dzisiaj prezentował list rzekomego kibica podpisanego xxx?

Czas na transparentność. Niech pokażą tą promese
regan napisał(a):Wyświetl post
Obawiam się że nie ma prawnej mocy, bo to tylko oświadczenie jest.

Natomiast tu chodzi o całą gre polityczną miasta wytarganie od nas kasy za cenę nawet IV ligi. Czyli po prostu udupienie Wisły. Znaleźli moment odpowiedni. Gra się zaczęła o tym, że są pierwsze oferty za Carlitosa, wtedy już postawili nas pod ścianą po raz pierwszy przy negocjacjach z legią. Powyżej udowodnione kłamstwo Kowala, ten list, ta arogancja tej burej su...ki, która twierdziła na komisji że stadion jest miejski a nie Wisły świadczą tylko o tym, że miasto wysuwa narzędzia żeby Wisłe udupić. I tak to widzę. Wykorzystują dobitnie złą atmosferę wokół zarządu, żeby jeszcze kibice byli po stronie miasta.

Całe to dzisiejsze spotkanie było hucpą na którą ze strony klubu nikt się nie przygotował.

Jak pisał Rav wystarczyło przyjść z tym dokumentem i go pokazać mediom na tej komisji dzisiaj jak ten Kowal kłamał. Wystarczyło nawet przyjść z prezentacją jak wszystkie kluby w Polsce są dotowane przez miasta, są umarzane długi, podatki itd. a oni przyszli z Gołdą na czele i powiedzieli, że nie wyobrażają sobie że stracą dom... no matko boska.

Z miastem trzeba na ostro bo to są zawodowi kłamcy. Trzeba wrzeszczeć, bo ten kto wrzeszczy najgłośniej ten najwięcej ugra. My się im na kolana staczamy a najbardziej żałosne są komentarze bezradności: "i tak to nic nie da" "po co to", "to nic nie zmieni".

Nie ma nic gorszego jak się poddać. TRZEBA WALCZYĆ!



Oczywiście jest to trochę populizm , ale ja bym to wykorzystał do gry przeciwko miastu jak najbardziej.
Rzadko się zgadzamy, ale tutaj masz całkowitą rację. Ten dokument nie ma żadnej mocy prawnej, w naszej aktualnej sytuacji nic nie zmieni, ale mógł i powinien być użyty wizerunkowo. A poszliśmy na to spotkanie kompletnie nieprzygotowani, jak chłopiec do bicia...
Eppur si muove!
Odpowiedz cytując