leszekpw napisał(a):

|
Niestety ale miasto nie ustąpi.
|
Dlaczego? Żeby wyeliminować mityczne zarzuty o niegospodarność wystarczyłoby np. rozłożenie kwoty na (realne w stosunku do możliwości) raty połączone z poręczeniem ich zapłaty przez TS. TS ma majątek, więc jest z czego przeprowadzić ewentualną egzekucję, a ciężar spłaty póki co pozostałby jednak na spółce. Nikt by się nie miał prawa przyczepić do takiej konstrukcji, wliczając bliżej nieokreślonych "prawników miasta", ponieważ poprawiałaby ona i to zdecydowanie sytuację miasta.
Pytanie czy TS miałby jaja, żeby zaproponować taką konstrukcję w momencie, gdyby już faktycznie nie było innego sposobu na zawarcie umowy. W sumie, jeśli by nie miał, to by znaczyło, że nie wierzy w możliwość spłaty tego długu. Ale w takim układzie niech się nie męczą, tylko od razu ogłaszają upadłość...