15-20 tysięcy netto dla prezesa klubu to dużo
Za tyle miesięcznie można wskazać na pęczki domorosłych menadżerów w krakowskich korporacjach, którzy oprócz jednego czy dwóch języków obcych nie potrafią nic oprócz obsługi Excela.
Pomijam zasobność budżetu naszego klubu ale sugerowanie że można nim zarządzać za przysłowiowe 5 koła miesięcznie to chyba żart.