MaLk napisał(a):

|
Prawdopodobnie. Nikt z nas nie zna szczegółów.
|
crux.a napisał(a):

30 tysięcy miesięcznie to sporo jak na ludzi, którzy wzięli na siebie ten krzyż (zarządzanie potężnie zadłużonym klubem) z miłości i poczucia odpowiedzialności. Jestem ciekaw, ile pan Dukat zarabiał w swojej poprzedniej pracy - bo to dałoby nam odpowiedź na ważne pytanie: czy to Dukat robi więcej dla Wisły, czy Wisła dla Dukata? Oczywiście to samo pytanie dotyczy pani Sarapaty.
Kolego MaLk, dobra robota!
|
Warto przypomnieć że to nie było jedyne zajęcie Pana Damiana. Zgodnie z tym co podaje na swoim profilu na Linkedin do grudnia 2017 był menadzerem w siłowni a do lutego 2018 Prezesem SKWK i członkiem zarządu TS Wisła Podobnie Pani Prezes, która ma własną kancelarie i jest prezesm TS Wisła. Czy w takim razie nie lepiej przeznaczyć te pieniądze na menadżerów z doświadczeniem którzy będą skupieni tylko na pracy w klubie ?