Ogryzek napisał(a):

Tak, z kasą jest gorzej niż rok temu. Za dużo było tych Iberyjczyków jak widać.
(Uzależniony jesteś od tych Hiszpanów czy jak?)
Po co nam kolejny bramkarz? Jest Buchalik, jest Lis - po co zatem drogi i chory na kręgosłup Cuesta? Żebyś ty miał zabawę z Hiszpanów w których sie zakochałeś? Jakbyś nie zauważył zmieniamy politykę kadrową. Będzie taniej, a kadra będzie mniej liczna.
|
Najłatwiej obwinić Hiszpanów tak jak kiedyś Holendrów

Ktoś te kontrakty jednak zatwierdzał. Poza tym nie byłoby Hiszpanów mogłaby być nędza w lidze ze spadkiem włącznie i wcale w tym względzie nie przesadzam. Wystarczy spojrzeć na to jakie drużyny broniły się w tym sezonie rozpaczliwie przed spadkiem i to by była dopiero katastrofa finansowa. Granica między grupą mistrzowską i spadkową jest cienka.
Moim zdaniem Hiszpanie byli jednak kosztowo niezwykle efektywni. Zbędni okazali się raczej tacy piłkarze jak Bałaniuk, Kolar, Ondrasek czy ... Małecki. Iberyjczyków bym do tego nie mieszał. Hiszpanie to ostatni zawodnicy od jakich zaczynałbym odchudzanie składu. Pytanie brzmi czy teraz o przydatności do zespołu nie zacznie decydować... bariera językowa zamiast umiejętności.