LucjuszWielki napisał(a):

Nie kumam zagrania z Cuesta...
Ściągamy gościa, co oznacze, ze jest w naszym zasiegu finansowym - gra, sprawdza sie, okazuje sie najlepszym bramkarzem od kilku lat... i co i nagle za drogi? Nie wiem czy kontuzjogenny? Nie kumam. Sa dwie opcje:
- z kasa jest duzo gorzej niz rok temu
- jakosc/kasa plus kontuzja lina wiec uznaja iz pozorant ręcznik Buchalik jest ok...
Dramat kolejny.
|
Tak, z kasą jest gorzej niż rok temu. Za dużo było tych Iberyjczyków jak widać.
(Uzależniony jesteś od tych Hiszpanów czy jak?)
Po co nam kolejny bramkarz? Jest Buchalik, jest Lis - po co zatem drogi i chory na kręgosłup Cuesta? Żebyś ty miał zabawę z Hiszpanów w których sie zakochałeś? Jakbyś nie zauważył zmieniamy politykę kadrową. Będzie taniej, a kadra będzie mniej liczna.