Dariook napisał(a):

No niestety, falszywy okazal sie Carrillo. .... amator.
Telefoniczne pozegnanie z druzyna po przez Boguskiego tylko pokazuje jaki to byl płytki czlowiek. Wszyscy odetchneli z ulga.
|
właśnie o tym kiedyś pisałem , broniąc zarządu , nieświadomie wrzucasz mu kamyczek do ogródka