Dariook napisał(a):

No niestety, falszywy okazal sie Carrillo. .... amator.
Telefoniczne pozegnanie z druzyna po przez Boguskiego tylko pokazuje jaki to byl płytki czlowiek. Wszyscy odetchneli z ulga.
|
Podobną amatorszczyznę zrobił zarząd w kwestii pożegnania niektórych piłkarzy,tylko w przypadku Carillo może wpływ miały nerwy,a przypadku zarządu tak nie było....
I nie bronie tu trenera(miałem do Niego średnie przekonanie),bardziej chodzi mi o zarząd, tu nie mam najlepszego.