Ogryzek napisał(a):

A po co te osoby by się miały pojawiać pod siedzibą klubu? Nie mają pracy, obowiązków? Poza tym ostawiają płacze tu niektórzy koledzy, jakbyśmy byli relegowani za długi do IV ligi.
A tu tylko mała awantura z trenerem i dyrektorem sportowym. Czyli nic nowego u nas
|
To w kontekście poniższego:
Ogryzek napisał(a):

|
No więc własnie o tym pisze. Król sam nie abdykuje. "Właściciel" sam siebie nie zwolni.
|
