LucjuszWielki napisał(a):

Cywka też nie płakał... Wojtkowski jest młody, łapał czesto drobne urazy, wiec srednio go porownywac z Maleckim.
Generalnie nie wiemy jak jest procz tego, ze Mały nic nie wnosił sportowo, ale tez ciezko cos zdziałać jak cała druzyna gra piach, a on wchodzi na 5 minut.
Być może coś jest w tym, że względy pozasportowe u Carillo maja znaczenie - na pewnie nie wykluczam takiej opcji.
Nie popieram zachowania Małego, ale rozumiem, że się "wypłakał" z frustracji...
W każdym razie, oddanie go lekką ręką nie jest najlepszą metodą w kontekście odejścia kilku piłkarzy.
|
No widzisz, bo ja nigdy nie zrozumiem 'płakania'. Szczególnie, gdy ma to miejsce po kilku meczach...
Cywka nie płakał, dlatego go bardzo szanuje. Może wybitny nie jest, ale profesjonalny. Nigdy nie widziałem żeby odpuszczał, nie widziałem żeby machał łapami czy marudził do kolegów.