Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#234
Stary 20.03.2018, 13:00
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
bez przesady to tak jakby nasi rywale specjalnie robili faule w polu karnym bo wiedzieli że u nas jedenstaki wykonuje Brożek ryzykowan sprawa w końcu by coś strzelił
No, bez przesady. Nie można robić analogii tak absurdalnych.
Po prostu zagrożenie po wrzutkach na niskich napastników było niewielkie.
Zwłaszcza, że w bramce stał Cuesta.
Gdyby to był Buchalik, o wtedy to coś innego: każda wrzutka byłaby zagrożeniem.
A Cuesta nie dopuszczał do tego, żeby jakakolwiek górna piłka w polu karnym w ogóle doleciała do L-ki
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
jest dokładnie tak jak napisał Regan (konsekwencja taktyki), można sie tylko zastanawiać czy to dobrze czy źle
Oczywiście, że konsekwencja taktyki: zacieśnić środek i miejsce przed polem karnym, żeby tam legioniści się nie rozpędzali, kosztem wolnej przestrzeni na bokach, która im nic nie dawała.
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
kolejną rzeczą pod ciekawą rozkminke jest ciekawy fakt , że nasz najlepszy mecz pod wodzą Carillo wyszedł nam gdy zagraliśmy taktyką Kiko
ŻE NIBY CO?
Za Kiko czekaliśmy na rywala na 20-30 metrze, a potem laga.
W Warszawie był co prawda niski pressing, ale i tak wyżej niż za Kiko, odbiór zdecydowanie szybciej i rozgrywanie w trójkątach zamiast lagi na Carlitosa. Owszem, lagi też były, ale tylko wtedy, gdy Legia zapędzała się w pierwszej fazie meczu większą liczbą pod nasze pole karne.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując