Co do pucharów to ja dał bym sobie na wstrzymanie.Plus że nie spadniemy

. Natomiast ósemka nie jest taka pewna.
3 punkty powinny ją dać ale też niekoniecznie.Szkoda by było gdyby meczem o być albo nie być miał być ten ostatni.
Plus że zagramy prawie jak u siebie(chyba że jakieś kary mamy, bo już się w tym nie łapie).
Arka raczej nam nie zagrozi, natomiast cyrankieviczówny bym nie lekceważył.
Może też tak być że jebniemy Legie, reszta meczów się ułoży w korzystny sposób i całe moje dywagacje można będzie skasować ale jednak boję się że o być albo nie być może zdecydować ostatni mecz.