Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 10.03.2018, 12:46
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Bo ja wiem, genialna akcja Cywki, po której Carlitos zdobył bramkę, a i tak wieszane są na nim psy.
srodkowy pomocnik daje asyste...

genialna akcja Cywki...

to wlasnie pokazuje Nasze miejsce w pilce noznej...


i co do meczu.
Patrzac perspektywicznie ten mecz to było dno dna, jak ktos twierdzi inaczej to jest slepy bo w 1 polowie, jedna z najslabszych druzyn w lidze zniszczyla nas u siebie.
Nikogo po tym meczu procz Carlitosa nie wolno chwalic. Cywka po meczu w wywiadze przyznal ze on byl tym najbardziej cofnietym z trojki pomocy...a gdzie ....a byl Brlek i Mitrovic? Mitrovic 3 podania nic wiecej, wszedl Halilovic i wygladalo to tak jakbysmy grali w końcu 11 przeciwko 11. No ale z drugiej strony Slask od 65 minuty nagle spuchl jak spasiona swinia. Palcic nie wiem czym sie rozni od Frederiksena poki co, fatalne podania na strate Veleza, Cywki, przestraszony pressingiem Imaz i biedny Carlitos ktory co mecz ma wiecej plastrow.Dno dna dopelnia fakt ze Bartkowski powiedzial ze duzo czasu poswiecaja na prace nad stalymi fragmentami gry w ofensywie i defensywie....

patrzac na dzis? Swietny wynik, elo, jedziemy dalej, Carlitos kot Jebac reszte.

imho jedno z najslabszych spotkan jakie widzialem patrzac przez pryzmat jakosci przeciwnika.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując