nesta napisał(a):

Tyle, że Ramirez miał na początku w drugiej lini Mączyńskiego, Brleka, Małeckiego w formie, Ondrasek czyli klasyczna 9-tka, której tak brakuje, też coś strzelał (Piast).
Śmiem twierdzić, że Carillo mając taką pomoc jak Ramirez miałby tych pkt. teraz sporo więcej.
|
Wow,naprawde ? A teraz ma Imaza ,Carlitosa w formie,o jakiej Ondrasek mogl tylko pomarzyc,ze mu sie zdarzy. Carlitosa,ktory (wiem,nie zauwazyles...) cala poprzednia runde gral jako 9-ka..
W drugiej linii Joan nie ma tych pilkarzy,ale tez nie wzieto mu ich nagle w trakcie przygotowan czy startu do Wiosny,sciagajac pospolite ruszenie i kazac mu grac i przywracac do formy kazdego,kogo udalo sie skusic wizja klubu z niskim kontraktem i problemami placowymi. Dodatkowo Mitrovic to zyczenie Carillo,jakbys nie pamietal... A o wybitnie defensywnym Llonchu to mi nie pisz,bo on gral i za Ramireza. Jedynym ofensywnym graczem ktorego Carillo nie ma to Brlek - no chyba,ze zaraz podkoloryzujesz rzeczywistosc i napiszesz,ze Maczynski to byl ofensywny pomocnik
Za to w obronie Carillo dostal PRZYGOTOWANEGO stopera o doswiadczeniu,jakiego w Wisle nigdy (albo bardzo dawno) nie bylo,dodatkowego bocznego obronce i wspomnianego pomocnika,ktory w systemie trenera juz wczesniej gral. Czemu traci wiecej bramek ? Gdyby zespol prowadzil Kiko,to bylby kwik wsrod tutejszych geniuszy...
nesta napisał(a):

|
Carillo mając takie antytalenty w pomocy do gry ofensywnej jak Cywka i Mitrovic plus wybitnie def. Lloncha potrafił narzucić swoją koncepcję i styl gry drużynie.
|
Poczatek pracy z Ramirezem to narzucenie stylu i swojej koncepcji druzynie. Zaowocowalo to wieksza iloscia punktow,i o wiele bardziej defensywnym nastawieniem. Trudno wiec zrozumiec,o co w tym zdaniu chodzi - chyba,ze chodzi o to,ze Wisla posiada teraz wiecej pilki - tyle,ze na razie efekty punktowe sa srednie. Przypomniam,ze w 2-och (polowie...) z dotychczas rozegranych meczow Wisla strzelala celnie na bramke po...1 razie. Znowu moglbym siegnac po kwiki forumowych geniuszy z przeszlosci,kiedy podobne osiagi mial Kiko...
To,ze byl inny sklad ?
Ale tak,ja wlasnie o tym napisalem,Sherlocku. Tak,jak Ramirez mial kompletnie inny sklad,ktory pozniej calkowicie musial przemeblowac,i stad (ale nie tylko ) slabsze wyniki w rundzie jesiennej,tak Carillo jest teraz w zupelnie innej,daleko lepszej sytuacji niz Kiko w rundzie jesiennej. Tych okresow nie da sie porownac i nieuczciwe jest stawianie tak sytuacji. Tak wobec Joana,jak i Kiko. Tylko tyle i az tyle. Stad pisalem o tych "analizach" punktowych - gdyby patrzec na suche liczby to poczatek pracy Ramirez mial lepszy,ale suche liczby daja tylko pewne pojecie o druzynie - natomiast nie oddaja calej prawdy. Do tego potrzebna jest sensowna analiza z dluzszego okresu,a nie Wojcikowe radosne kielbasy w gorze,bo trener gra ofensywnie.
Mozna wiec znalezc setki argumentow za i przeciw teraz,wiec tylko bawi jak piszesz,ze Carillo bedzie lepszy niz Ramirez. Ja tam poczekam na pierwszy kryzys,i wtedy zobaczymy,czy wielu tutaj bedzie mialo jaja by bronic trenera,ktory dzisiaj jest uwazany za dobrego czy tez zrejteruje. I jak kibice starej przyjaciolki z drugiej strony Blon bedzie jak zwykle go hejtowac.i cieszyc sie po porazkach Wisly. Mnie po tej stronie na pewno nikt nie zobaczy.
Dla jasnosci - w przeszlosci zdarzalo mi sie krytykowac trenerow,nigdy nie twrierdzilem,ze Ramirez to geniusz. Wszelako Wisla za Cupiala mogla sobie pozwalac na nieco inny model prowadzenia klubu - obecna Wisla powinna sie po prostu zastanawiac nad swoimi ruchami dluzej. Ramirez od poczatku twierdzil,ze chcialby zeby Wisla grala jak Atletico (czy grala to inna sprawa) - a wiec nastawienie defensywne NIE MOGLO byc dla nikogo zaskoczeniem. Jesli dla Zarzadu bylo - to nie wystawia im dobrego swiadectwa.
Nie zamierzam zaprzeczac ze Ramirez stracil szatnie,stad niektore katastrofalne wystepy pod koniec tamtej rundy. Umarl krol,niech zyje krol. Od teraz wiec nie napisze juz ani slowa o Ramirezie. To temat o Carillo i o nim trzeba pisac. Juz wystarczajaco duzo argumentow padlo.
Wiec jeszcze raz - Joan po pierwszych meczach wyglada na fachowca.
funkykoval napisał(a):

jak z Twoim wpisem w zasadzie się zgadzam, tak z tym zacytowanym powyżej kawałkiem nie mogę....
O tym jak Mitrović trzyma pozycję na boisku najlepiej widać poniżej...
|
No tak,ale moge pokazac,jak trzyma pozycje w sytuacjach tez waznych,czy jak zagrywa pilki prostopadle (pierwsza akcja Boguskiego z meczu z Korona). Przeciez nie zamierzam twierdzic,ze to nie byl blad,ani ze Mitrovic to jakis kozak. Wiesz jak i ja,jakie mamy mozliwosci sprowadzania kozackich pilkarzy
Kurz napisał(a):

Za to porównywalna jest sytuacja. Obaj panowie mieli zimowy okres na przygotowania. W obu sytuacjach skład był również w miarę ustabilizowany. W przeciwieństwie do czystki z lata.
|
Widze,ze jak zwykle mnie uprzedziles...


