Skończyła się era brzydkich zwycięstw. Powróciliśmy do pięknych remisów

szkoda, że tym razem z drużynami z którymi mamy szanse wygrać. Cóż, to była jedna z ostatnich szans na 3pkt. w tym sezonie. W poniedziałek Jagiellonia wytrze nami podłogę, następnie na rozkładzie mamy Śląsk, Legię, Lecha i Sandecję. Optymistycznie zdobędziemy 6 pkt, realnie 4. Pytanie czy 41 pkt. wystarczy na strefę mistrzowską?