|
Ale czemu ?
5 punktów w 3 meczach to nie jest jakiś zły wynik. Może nie na mistrzostwo, ale na czołówkę już tak. Gdybyśmy tak punktowali na przestrzeni sezonu mielibyśmy 40 punktów, czyli tyle co Lech i Górnik. A jeżeli byśmy wszystko u siebie wygrywali a na wyjeździe remisowali to bylibyśmy liderem z 3 punktami przewagi nad Jagiellonią.
Ja tam wolę jak drużyna utrzymuje się przy piłce niż za nią biega, mimo wszystko. Widać w tym temacie wysyp płaczków po Kiko, którzy tak go kochali, że będą na siłę udowadniać, że gramy to samo. Nie. Nie gramy tego samego.
Materiał jest ten sam co za Kiko, ale gra zupełnie inna. Mi taka gra bardziej odpowiada. A, że nie punktujemy po 3 punkty w każdym meczu? No cóż, jakby wystarczyło trenera zmienić do czegoś takiego to byłoby bardzo dziwne. Teraz przynajmniej nikt nami nie wyciera podłogi, co się zdarzało w niektórych meczach za Kiko Atletico. W każdym ze spotkań mamy przewagę i walczymy o punkty. Nie mamy składu, żeby od razu taśmowo w każdym meczu wygrywać. Kto tego oczekiwał przed rundą powinien puknąć się w łeb.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 25.02.2018 o godz. 18:33.
|