X-Ray napisał(a):

Nie no, ale gdzie wy widzicie u Pereza, że jest jak podobny do Stilicia, to ja nie bardzo wiem. 
Przecież on gra zdecydowanie niżej, jest od destrukcji, asekuracji, wygrania główki, odbioru. Udowodnił w 2-3 spotkaniach w tym sezonie, że coś tam potrafi, że jest wybiegany, technicznie również jeden z lepszych w naszej drużynie. Oczywiście, popełniał błędy, mniejsze i większe, tylko kto tego nie robił w naszej drużynie? Perez to dobry zawodnik, te blisko 50 spotkań w LaLiga to nie jest przypadek. Pierwsze pół roku miał przeciętne, dajcie mu popracować z trenerem, który wie co to jest taktyka. Bo moim zdaniem nie jest to piłkarz, którego możemy odpalić od tak.
|
Kto powiedział, że Perez jest od destrukcji?
To, że Kiko dawał mu takie zadania w swojej wizji gry Wisły to nic nie znaczy.
Kiedy spojrzysz na jego charakterystykę na transfermarket to masz:
Główna pozycja:
Środkowy pomocnik
Dodatkowe pozycje:
Defensywny pomocnik
Ofensywny pomocnik
Jak dla mnie jest właśnie typowym łącznikiem. To do niego mają być kierowane podania odebrane przez DP czy obrońców, to on ma po nie wychodzić, to on ma kierować poczynaniami skrzydłowych i napastników, uruchamiać grę do przodu (właśnie jak Stilic)
Niestety, w taktyce Kiko musiał bawić się w DP, co mu raczej kiepsko wychodziło.
Ale zgadzam się, że ma potencjał i szkoda byłoby go od razu odpalać nie dając szansy pogrania w drużynie gdzie trener będzie miał trochę inną wizję niż atletikowanie.