|
Przecież to brzmi jak jakiś sabotaż... Nie dać kasy piłkarzowi na leczenie to samo w sobie jest już żenada. Ale nie dać kasy na leczenie Hiszpanowi, gdy ma się w składzie tylu jego rodaków to już działanie na szkodę klubu. W pesymistycznym scenariuszu Velez (w sumie słusznie) się wypnie i już u nas nie zagra, Cuesta i Gonzales będą chcieli się ewakuować, a Llonch i Carlitos nie przedłużą kontraktów. Kto w takiej sytuacji zostawia kontuzjowanego piłkarza na lodzie?... Szkoda nerwów na to tracić.
|