
Wszyscy sa zakompleksionymi przyglupami oprocz wyara. Pani prezes, caly zarzad, pilkarze pewnie tez i cala rzesza forumowiczow, ktorzy mieli odmienne ( i co sie okazalo racjonalne ) podejscie do tematu Kiko. Wieczna beka z takich internetowych pastuchow. Oczywiscie przyznac sie do bledu i posypac glowy popiolem nie mozna bo do tego trzeba miec przede wszystkim klase i odrobine samokrytyki.