FraMat napisał(a):

Zastanawiałem się nad przyczynami, nie tylko porażki, ale ogólnie słabego meczu.
Kiko? No kurde, chyba to nie on kazał
- wyrzucać piłkę z autów pod nogi rywala,
- kopać piłkę od pola karnego na auty,
- podawać w odległości 15-20 m od napastnika
Nasz piłkarski szrot?
- Można tak pomyśleć, bo co zrobił na boisku Brożek?
- co zrobił Małecki?
- jakie straty odnotował Arsenic, Perez czy Boguski
A może pieprzona murawa czyli piasek w trybach?
Przecież nie dało się dzisiaj w ogóle klepać po trawie (jakiej kurna trawie?
- Co uderzenie piłki o murawę to chmury piachu w powietrzu.
- Piłka podawana po ziemi traciła prędkość i nie dochodziła do partnera, albo odbijała się w niekontroloway sposób
- Zawodnicy niepewnie stali na nogach i przewracali się przy byle okazji.
- Brak możliwości zagrywania z klepki z przodu
Jeszcze jeden mecz do rozegrania na tej plaży w tym roku. Będzie kiepsko.
|
Czy dobrze rozumiem, że to zły stan murawy odpowiada za porażkę? Piłkarze Wisły Płock biegali po innej i dlatego oddali ponad dwa razy więcej strzałów na bramkę?