Charlie napisał(a):

Ponieważ jest bez formy i gol od czasu do czasu tego nie zmieni. Byłem niemal pewny, że zeszłoroczne przebłyski Bogusia to jego ostatnie dobre występy w Wiśle i niestety miałem rację. Ktoś kiedyś przytaczał statystyki, że Boguski najlepsze występy notuje wtedy kiedy kończy mu się kontrakt i chyba coś w tym jest.
Możnaby mieć pretensje, gdyby miał jakiś budżet transferowy. Jak na to, że nie miał, to i tak transfery nie wyglądają źle. Przynajmniej jeśli porównać je z Bałaszowami, Crivellarami, Mójtami, Drzazgami, czy Videmontami, którzy jeszcze niedawno byli ściągani (tak wiem, ostatni to też wynalazek Junco). Generalnie spodziewano się chyba, ze na dyszce będzie grał Carlitos, a przed nim Ondrasek, lub któryś z nowych. Jak wyszło to wiadomo - Kobra wiecznie połamany, nowi też mają problem z kontuzjami i nie ma za bardzo ich jak wprowadzać do drużyny. Jest też Wojtkowski, który na pewno ma potencjał, ale musi nadrobić sporo braków fizycznych i mentalnych.
|
Nie mam na myśli poziomu tych zawodników, bo uwazam, że jak na ten stan finansów to zawodnicy, którzy przyszli mają bardzo przyzwoite CV. Bardziej o to, ze Junco po macoszemu potraktował tą pozycje. Haililovic, Wojtkowski - zawodnicy z potencjałem, ale z dużo mniejszym doświadczeniem niż ich bardziej defensywni koledzy.
Oczekuje się gry jak z Brlekiem, który miał naturalny ciąg do przodu, zabierał się z piłką, zdobywał spory teren, nie mając w ogóle zawodnika o podobnym profilu. Popatrzcie na skład i pokażcie, kto ma tą ofensywę napędzać.