Wyświetl pojedynczy post
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 04.12.2017, 12:35
wyar napisał(a):Wyświetl post
Zapomniales dodac,ze z wydatna pomoca sedziego. pomijam Buchalika,bo to nasz problem.
Ja widzialem lepsza Wisle w 1 polowie,karny z kapelusza i pozniej lepszego Gornika.
Pisze ironicznie o Broszu,bo on np. z Piasta byl wyje.any a kibice wowczas co pisali to jak poszukasz w internecie,to zobaczysz.

Co do odpowiedzi - Gornik to beniaminek naszej ligi,w dodatku grajacy spora czescia pilkarzy juz sezon czy kilka. Angulo to zaden noname,chyba ze za takiego uwazasz Carlitosa. Nie jest tez w futbolu niczym dziwnym,ze niektorzy pilkarze odpalaja w mlodym,niektorzy w starszym wieku. W Gorniku gra jednak sporo ludzi,ktorzy ciagle obijali sie o Ekstraklase,czesc to chlopcy ktorzy nagle odpalili. Nie widze w tym nic dziwnego,takie rzeczy w futbolu zdarzaja sie non stop. Wezmy taka Anglie,nie ma tam beniaminkow ktorzy zawojowali swiat ? W Niemczech ? W Hiszpanii ? We Wloszech ? Hoffenheim ? Eibar ? Sassuolo ? Holandia ? Zwolle ? Mozna wymieniac i wymieniac (tylko mi nie piszcie,ze nie sa beniaminkami,bo chodzi o sezony,kiedy byly).

problem w tym,ze jak sie liga "nauczy" beniaminka,to on ma z reguly gorzej. Poza tym - Gornik prowadzi nad ekipami,ktore maja znacznie wieksze budzety niz my. A mimo to to my mamy najbardziej mocarstwowe ambicje I zdaniem wielu najbardziej chu.owego trenera

a gdyby tak ktos znal odpowiedz na Twoje pytanie... Po prostu Brosz trafil na wlasciwy moment i wlasciwy zespol,ze tak od razu wszystko zagralo. Trafil takze na zyciowa forme wielu pilkarzy,bo to oni,nie trener stanowia najwazniejsza czesc zespolu. W naszym zespole jest sporo pilkarzy pod forma,gdyby zdolali ja odzyskac to bylbym spokojny o wyniki. Ale czasem tak bywa - pilkarze traca forme,nie potrafia do niej wrocic,a my nie jestesmy nawet w Polsce juz dawno klubem pierwszego wyboru,wiec nie palcimy tym,kogo chcemy,a tym,ktorzy nas wybiora.. Niektorzy zas uwierzyli,ze mozna zbudowac mocny zespol godzac wszystkie cele,ktore chetnie bysmy realizowali : jak najlepszy wynik,jak najlepsza forma pilkarzy,mlodzi w pol roku do sprzedazy za grube miliony,my dominujemy nad liga z co najwyzej srednim budetem,puchary a potem nie wiem,moze LM ?
Dlatego napisalem - niczego sie nie uczymy,w burzeniu jestesmy swietni - w budowaniu - ciezko znalezc sensownych ludzi,ktorzy wytrzymaja presje.Ale jedno wiem w zyciu - nie warto robic nic pod publiczke.
Aha, czyli Brosz miał szczęście bo piłkarze są w formie, a Kiko ma pecha, bo nasi są pod formą. Nie wydaje Ci się, że to także "zasługa" trenera? Dlaczego nie mogą dojść do formy pod okiem takiego wspaniałego szkoleniowca? Wychodzi na to, że Górnik ma niesamowity potencjał, a my jesteśmy beznadziejnie słabi. "Argumenty" fanatyków Kiko są zawsze takie same. Trener za nic nie odpowiada, trener nie ponosi odpowiedzialności za to jak gra zespół. Chyba, że uda nam się wygrać mecz. Wtedy mówicie o zasługach Ramireza. Jakie zrobiliśmy postępy w ciągu tego roku? I kiedy będzie można go oceniać, bo przecież "rok to za mało". Na początku sezonu obrońcy Kiko twierdzili, że bezsprzecznie trzeba mu dać szansę do końca rundy. Teraz okazuje się, że to ciągle za mało i potrzebna jest kolejna runda.

Nigdzie nie napisałem, że mamy dominować w całej lidze i że można zbudować świetny zespól na lata za nędzne pieniądze. Jak chcesz sobie dopowiadać to czego nie napisałem, nie widzę sensu dalej.
Odpowiedz cytując