d napisał(a):

5. całościowe zachowanie Victora Pereza w 2. połowie, podsumowane jakże żałosnym, nieudolnym wjazdem na czerwoną w doliczonym czasie. Facet w końcówce chciał przykozaczyć, a przy każdym ataku nie robił ostatniego doskoku, w decydującym momencie odstawiał głowę/nogę, machał łapami przy piłce lecącej mu nad głową itd.
Buchalika się czepiać nie będę, bo niestety pewnego poziomu nie przeskoczy i to było wiadome od dawna, a dwa, że zawalił gola po prostu "sportowo", nie w wyniku debilnego zachowania,
|
DOKŁADNIE to samo chciałem napisać, podobnie pisałem po Pogoni czy Sandecji, że zagrał SŁABO a tu experty piały z zachwytu, że men of the match...
Niestety, ale PÓŁ tempa spóźniony, ospały, za wolno reaguje, gra piłki wszerz boiska. Szkoda Pola bo pewnie z Bascha graliby z tyłu. WCIĄŻ nie mamy środka przy takim obrocie sprawy, Basha robi co może, ładnie przecina, ale do przodu bardzo słabo. W 1 połowie Basha fajnie biegnie ze środka , ma otworzoną AUTOSTRADĘ na brmakę biegnie gazem po czym niewiadomo dlaczego zwalnia zamiast dalej ciągnąć i gra do boku, to samo Boguski zrobił w 1 połowie. Za dużo grania w bok od połowy boiska i próba walki ze skrzydeł. Środek oddany, wielka dziura, Wojtkowski słabo niestety.
BUCHALIK? To samo co pisałem po Poznaniu, gdzie januszopolaki mówili, ze wybronił nam mecz HEH Przecież 95% piłek Amikorze walili w niego, prosto w niego, pachołek postawiony w bramce tyle samo zdziałałby co Buchal we wronkach.
Imaz bardzo aktywny, był wszędzie, przód , obrona, troszkę lepsza wersja Rafała, ale dużo większy pożytek z niego niż z kudłatego czy Ze Manuela. 4 rożne bite przez niego niedocierały na piąty metr. Były bite beznadziejnie, na krótki słupek na wysokość kolan. Rozumiem raz, drugi zepsuć rożnego, ale wszystkie? Nie wiem czy on nie ma siły, aby właściwie piłkę wrzucić ?
Szkoda tego meczu bo w pierwszej połowie kiedy górnik totalnie się pogubił powinniśmy wsunąć drugą bramke.
Tutejsi geniusze futbolu w temacie transferowym już w totalnej ekstazie po przyjściu Wasyla oddają Gonzaleza za darmo. Teraz widzicie jak jest w obronie i ile znaczy ten zawodnik, śmiem twierdzić, że z Ivanem nie byłoby bramki po rożnym w Niecieczy i dzisiaj, przykład:
El'kabat napisał(a):

Jestem chory na głowę i chyu%@&j z tym Ivanem.
Tak samo jest dobry jak nescafe classic. Przy tym elektryczny jak jebany transformator.
Arsenic i don Wasyl, a ten jak wróci to wiadomo co z nim zrobić
|
Priorytetem w zimie jest pozbycie się Ze Manuela i być może kudłatego i próba ściągnięcia zawodnika pokroju Chrapka o bramkarzu nie wspominając (choć nie wiadomo jak z tym Cuestą).
Strasznie nas w środku klepali, aż zęby trzeszczą do tej pory :/
EDIT:
w0lno. napisał(a):

Perez - to chyba jeden z nielicznych, któremu piłka nie przeszkadza. Wyrasta na najsensownieszego zawodnika w zespole.
|
AHAHAHAHAHAHA to jedyny właściwy komentarz oceny tego piłkarza.