|
Fantastyczna wiadomość. Przez kilka ostatnich lat nie mieliśmy ani finansowych ani sportowych argumentów, żeby takich piłkarzy jak Maciej przekonywać do pozostania w Krakowie. Ewidentnie idzie ku lepszemu, bo bez względu na sytuację osobistą rodziny Sadloków (jak sam mówi, zadomowili się w KRK) najlepszy LO ligi nie zostałby u nas jedynie z sentymentu. Strona finansowa musiała być co najmniej satysfakcjonująca. Bardzo konkretny sygnał dla piłkarzy, sztabu, kibiców, mediów i przeciwników. Stajemy na nogi.
Ciepło pozdrawiam Krzysztofa Mączyńskiego.
|