Charlie napisał(a):

W ogóle wiadomo co konkretnie dolega Velezowi? Bo on miał wrócić po pierwszej przerwie na kadrę, czyli w połowie września, a mamy prawie listopad.
Co do Kostala to on był ściągnięty jako zapchajdziura, jego CV było mizerne, więc niespecjalnie mnie dziwi, że nie gra. Możliwe, że już zimą się z nim pożegnamy, ale nie wróżę mu powalającej kariery. Na Videmonta też było narzekanie, że nie dostał szansy, ale swoimi statystykami w drugiej belgijskiej (9 meczów, 0 goli, 0 asyst) udowadnia, ze raczej była to słuszna decyzja.
|
Ten Videmont "współuratował" nam dwa mecze.