Wyświetl pojedynczy post
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2503
Stary 25.10.2017, 10:04
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Po Brleku widać było umiejętności i ciąg do gry do przodu - początki owszem miał słabe, ale wynikało to również z tego, że gra w polskiej ekstraklasie jest zdecydowanie bardziej siłowa niż w chorwackiej. Częste straty piłki Brleka wynikały nie z braku umiejętności tylko z przyzwyczajenia Petara, że ma dużo miejsca po przyjęciu piłki.
Tibor poza dobrym strzałem w derbach kiedy wszedł na boisko świeży i graliśmy w przewadze niczym się specjanlnie nie wyróżniał, a mecz z koroną był tym, gdzie mimo grania przez 90 minut w przewadze, Tibor grając cały mecz nie pokazał ani jednego zagrania, z którego moglibyśmy coś wyciągnąć.....
Po części się zgadzam, ale...
Weź pod uwagę taki fakt, że Petar mimo słabej gry na początku (a sam pamiętam co najmniej 3 takie mecze gdzie większość chciała go odstrzelić) zawsze w następnym meczu dostawał kolejną szansę (przynajmniej wejście z ławki).
Ja tutaj nie chcę bronić Tibra, ale piszę ogólnie w kontekście również Wojtkowskiego czy Kostala.
Teraz mamy tak szeroką kadre, że tacy zawodnicy zagrają 2 mecze a potem na 3 mecze poza 18.
Kostal wg mnie fajnie zagrał od początku ze Lechią, później w Gdyni wszedł z ławki i fakt nie wniósł nic, co skutkuje tym, że teraz jest mu ciężko wejść do 18. Bo są następni.
A jestem przekonany, że gdyby twardo postawić czy to na rozegraniu na Tibora bądź Wojtkowskiego, czy to na Kostala na skrzydło, to z każdym następnym meczem ich wartość by rosła.
A takich zawodników jest więcej, bo na pewno taki Imaz zaczyna pokazywać, że faktycznie grać potrafi tylko potrzebował zagrać 3,4 mecze w każdym. To samo pewnie będzie z Perezem(który póki co mnie denerwuje), z kolejnym meczem złapie rytm i prawdopodobnie zacznie fajnie grać.
A są jeszcze Balaniuk i Kolar, którzy też potrzebują minut.
Odpowiedz cytując