Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 22.10.2017, 19:48
Mecz wyrównany, niestety słabszy mecz Carlitosa, nie dość, że nie stworzył czegoś z niczego (jak to miał w zwyczaju) to jeszcze zmarnował patelnię od Sadloka. Dodać do tego nie wypuszczenie Brożka w sytuacji, w której ten mógł w prosty sposób wyjść sam na sam pokazuje, że po prostu mecz mu nie wyszedł. W dodatku odnosiłem wrażenie, że trochę za pewnie się poczuł i nie chciało mu się biegać momentami.

W karnych to moim zdaniem 2:1, Boguski był wg mnie faulowany, podobnie Niezgoda i Gonzalez. Spalony Carlitosa, ale ręka bezdyskusyjna, więc i tak bym wskazał na wapno, bo spalone się gwizda dopiero jak gość na spalonym osiąga korzyść / bierze udział w akcji. Najpierw Hlousek zagrywał ręką, dopiero potem piłka trafiła do Carlitosa, więc sprawa nie jest jak dla mnie tak oczywista.

Generalnie nie orżnięto nas w biały dzień, jak to bywało w przeszłości, ale i tak ściany pomagały przyjezdnym. Na pewno nie byliśmy gorsi.

Popieram kolegów blanco i wiesniaka w jednym : fatalne i nietrafione zmiany trenera. Z resztą jak dla mnie Perez jest za wolny i to widać od początku jego gry u nas (i nie mówię tu o szybkości fizycznej, ale decyzjach i sposobie gry) - Popović to w porównaniu z nim demon prędkości. To już prędzej uwierzę w ogarnięcie się Ze Manuela. Wojtkowski - wrzucenie chłopaka w trudnym momencie na tak ciężki gatunkowo mecz to był bardzo głupi pomysł.

Przebieg meczu pokazuje, że mamy mocny skład, zabrakło kropki nad i. Na pewno warszafka nie zasługiwała w tym meczu na komplet punktów.

PS. SADLOK Pan Piłkarz.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 22.10.2017 o godz. 19:54.
Odpowiedz cytując