s1mone napisał(a):

Ja się nie czepiam. Zostałem wywołany do tablicy przez gościa to wyjaśniłem, dlaczego nie podoba mi się obecny styl gry Wisły.
Trener ma największy wpływ na to jak gramy od tyłu i jakie są założenia. U Kiko gramy z nastawieniem defensywnym i na szybkie ataki. Często skuteczność podań na poziomie 70paru procent, co jest normalne patrząc na to jak często ryzykujemy długie podania. Takie są założenia Kiko. Abstrahując od tego czy akurat nam mecz wyjdzie (Jaga, Śląsk) albo nie (Derby, Piast, 2x Korona, Arka) - nie jest to styl, który lubię i tyle.
Widziałem Wisłę Kiko w formie i w dołku;
Widziałem Wisłę grającą stylem mieszanym w formie i dołku (zdrajczyk);
Widziałem Wisłę Moskala grającą piłką, ale zdecydowanie za wolno, żeby coś osiągnąć z przodu.
Wiem, co mi się podoba - co nie. Mecz był bardzo dobry, świetnie się oglądało (mimo skuteczności podań 70 parę % i posiadania na poziomie klasycznej Niecieczy - po prostu mamy piłkarzy o wysokich umiejętnościach i przede wszystkim Carlitosa). Dyskusji by nie było, jakby ktoś (w twoim stylu również) nie próbował mnie głupio prowokować do dyskusji.
Uważam, że z Kiko możemy osiągnąć dobry wynik. Jest on obecnie trenerem Wisły - buduje i ustawia ją na swoją modłę. Dopóki będą wyniki i będzie więcej lepszych meczy niż gorszych, dopóty powinien pozostawać na stanowisku. Jednakże jeśli przestanie osiągać dobre wyniki nie będę miał żadnych sentymentów, jeśli poleci. Dlatego, że nie podoba mi się jego koncepcja gry. Komprende? Ja się dziwię, że niektórzy nie potrafią zrozumieć takiego prostego punktu widzenia.
Generalnie uważam, że mamy bardzo ciekawą kadrę i możemy w tym sezonie sprawić niespodziankę. Kiko należy rozliczać za wyniki po każdej rundzie / sezonie i od tego jest zarząd. A forum jest od dyskusji.
|
Ramirez wie co robi. Zna doskonale materiał jakim dysponuje i na jaką grę w danym momencie może sobie pozwolić. Cała końcówka zeszłego sezonu to było próbowanie gry krótką piłką, misternego budowania akcji i klepania (zawodnicy mieli ewidentny zakaz gry długą piłką, zaczynając od bramkarza). Wyniki niestety były średnie. Do takiego grania trzeba mieć naprawdę klasowych piłkarzy i bardzo dobrze zgrany zespół. Myślę, że na dalszym etapie nasz styl gry może stać się bardziej atrakcyjny dla oka ale zbyt prędko na fajerwerki bym nie liczył.