pepe72 napisał(a):

|
Na dziś Wisła bez Carlitosa nie istnieje. Więc może się powstrzymać ze sprzedażą zwłaszcza w zimie? Chyba, że nie interesuje cie utrzymanie się w Ekstraklasie.
|
Wisła istniała 3 miesiące temu bez Carlitosa i będzie istnieć za 3 miesiące bez niego.
Od tego mamy dyrektora by nam na jego miejsce 'wyczarował' kogoś nowego.
Podobną analogię można zastosować do Wolskiego. 90% forum za nim płakało, aż w końcu odpalił Brlek i lud miał nową 'gwiazdę'. Tak będzie w przypadku każdego piłkarza. Tak samo zresztą mówiono wcześniej o Meliksonie i Stilliciu (pierwszym podejściu).
Prędzej będziemy walczyć o byt przy fatalnej sytuacji finansowej, niż sprzedając najlepszych piłkarzy (i automatycznie uzupełniając braki kupując nowych). Pewnie że wolałbym oglądać w Wiśle Carlitosa i przez następne 5 lat, ale bądźmy szczerzy: na kim innym mamy teraz zarobić? Klub nie ma wielu solidnych źródeł finansowania. Żeby chociaż co mecz stadion był w połowie zapełniony to była by inna rozmowa.