|
Obrona jest beznadziejna , druga linia też puszcza atakujących bez większego oporu. Jak można tak Kielba przy lini przepuścić i nie wy....c pilki na aut. Przy obydwu bramkach trójka naszych w obronie przygląda sie jak toczy sie i zaden nie zrobi kroka czy dwóch do niej. Parodia ! Przy wyprowadzaniu kontry nieraz tak spartaczone podanie które przy odrobinie dokładności mozna by bylo dobrze wykorzystać , no i przede wszystkim wszystko wolno i czytelnie
|