brylant17 napisał(a):

|
Zerwanie mięśnia to uraz znacznie poważniejszy niż naciągniecie czy naderwanie mięśnia
|
Krzysiek napisał(a):

|
Jakby Ci to Areczku wytłumaczyć - zerwany mięsień to jakbyś odciął palec i by Ci go pies zaj.ebał (czyli ogólnie przejebane, bo jak nie znajdziesz psa, to masz po palcu), a jak naderwiesz mięsień to tak jakbyś uciął palec, ale jednak nadal by się trzymał kilkoma włóknami reszty dłoni (czyli ogólnie też ch.ujowo, ale nie musisz za psem gonić).
|
Prezydentowa napisał(a):

Nie no, panie doktorze, zerwanie i naderwanie to niemalże żadna różnica, pewnie 
A do meritum ma to o tyle sporo, że chcesz tworzyć informator o rodzaju kontuzji i czasie pauzowania, po czym podajesz nierzetelne informacje, jakby to była żadna różnica, czy będzie pauzować 2 tygodnie czy 2 miesiące. Bez sensu.
|
Sami fizjoterapeuci, hoho. Gdzie się uczyliście? Na Krakowskiej Akademii?