FraMat napisał(a):

Szczerze - to wolałbym, żebyśmy teraz we wszystkich meczach, nawet kosztem straty punktów, testowali nowych graczy, wszelkie możliwe konfiguracje ich ustawień na boisku, po to, żeby od wiosny zacząć grać:
- ustalonym,
- sprawdzonym,
- żelaznym,
- optymalnym,
- skutecznym,
- wchodzącym na coraz wyższy poziom składem.
Potraktowanie najbliższych 3 miesięcy jako poszukiwanie takiego składu i budowanie nowego stylu opłaci się w dłuższej perspektywie, nawet jeśli zdobycze punktowe byłyby minimalne.
Ma to sens waszym zdaniem?
|
Moim zdaniem sens ma kontrolowane i ostrożne dochodzenie do optymalnego ustawienia i taktyki oraz dawanie szans poszczególnym zawodnikom ale tak, by nie zaszkodziło to pozycji klubu. Taka runda całkiem testowa nie ma sensu, bo a) trener Ramirez nie dotrwałby do końca tego okresu testowania, b) punktów nie dzielimy w tym roku przez dwa, c) wiosna będzie bardzo krótka.