wściekłe pięści węża napisał(a):

No i która to już wielka nadzieja polskiej piłki, która lecąc za podwyżką kończy na zadupiu?
Oto co mówił o samych przenosinach i o tym, że zrobił to po części wbrew rodzicom:
I jeszcze wisienka na torcie:
Wygląda na to, że zaoszczędzimy mu tego dylematu i "rozważania".
Niech to będzie przestroga dla młodych, którzy po kilku udanych meczach w wieku 16 lat chcą robić skok na kasę i "sławę". Handzlik ujawniając swój charakter i krótkowzroczność zaprzepaścił ~1,5 roku rozwoju jako piłkarz. Na wszystko jest odpowiedni czas a pośpiech jest bardzo złym doradcą.
Tutaj cały wywiad dla ciekawych co też Konrad miał do powiedzenia i jak kierował się rozsądkiem.
https://www.wadowice24.pl/nowe/sport...ozsadkiem.html
|
I my się później dziwimy dlaczego w pucharach, byle leszcze ogrywają polskie kluby. W Polsce piłkarze są zmanierowani i leniwi. My w Wiśle musimy przede wszystkim pracować nad mentalnością 15 latków i wyżej mówiąc im wprost
"Chcesz zabrać dobre pieniądze w piłce popatrz się Lewandowskiego czy Błaszczykowskiego, którzy zamiast imprezować za młodu, ciężko pracowali". Jeżeli dla młodych piłkarzy nadal pieniądze będą ważniejsze niż własny rozwój jako reprezentacja stoczymy się jeszcze bardziej niż to miało miejsce kilka lat temu.
Handzlika mi nie szkoda, skoro wolał dwa razy większą kasę niż własny rozwój. Przecież będąc w Sosnowcu rozegrał 1 [słownie: jedno] spotkanie przez pół roku. Za rok się okaże, że będzie grał w II lidze, a później już prosta droga do Skawy Wadowice i roboty na magazynie.