7 kotów napisał(a):

Pestka to nie sknertswo Filipiaka tylko podlewanie wlasnego ego przez Probierza. Mogl grac Deleu (lepszy niz Pestka) ale gral gowniarz bo Probierzowi sie wydaje ze ma zloty dotyk i kazdy malolat na ktorego postawi osiagnie sukces.
Gdyby nas prowadzil (tfu!) Probierz to zamiast Cywki na prawej by pewnie smigal ktos z akademii a na bramce stal Chorazka.
|
Nie zgodzę się. Deleu jest tak słaby i robi takie błędy w obronie że młody Pestka jest już od niego o klasę lepszy. Pestka nie grał źle na lewej obronie u parchów i niestety parę pojedynków wygrał z naszymi piłkarzami, dzięki czemu mieliśmy emocjonującą końcówkę. Natomiast tak jak większość młodych piłkarzy (to ich wychowanek z Krakowa) "popuścił" mentalnie w tym meczu bo był zbyt zmotywowany. Na nasze szczęście tak się stało i zaliczył 2 żółtko. To było ryzyko Probierza. Pomijam fakt że sam Pestka miał być zmieniony chwilę przed jego drugą żółtą kartką.
(uważam że parchy na Pestce zarobią w przyszłości sporo kasy)
A co do samego Probierza - wylewanie żali do Cupiała w czasie konferencji było tak żenujące że opadła mi szczęka jak tego słuchałem. Miał wiele lat żeby tę "zadrę" opowiedzieć wcześniej światu o złym Cupiale, a zdecydował się teraz jak Cupiał już nie jestem naszym właścicielem. Do tego pełne i głębokie wylizanie rowa Filipiakowi

Szczyt żenady. Facet stracił w moich oczach bardzo dużo. Bo nie dość że poszedł do parchactwa to jeszcze takie brednie wygaduje.